potrawy, gotowanie potraw, gotowanie na parze, gotowanie on line, jedzenie, czas gotowania
Kuchnia włoska, czas gotowania, moje gotowanie, przepisy kucharskie, smaczne gotowanie, przepis
Gotowanie z dzieckiem - warzywa i owoce
Gotowanie warzyw to niby coś, od czego naprawdę nic prostszego być nie może. Warzywa po prostu trzeba najpierw obrać (nie wszystkie, oczywiście), opłukać, wrzucamy do wody i czekamy, aż zrobią się wystarczająco miękkie aby nadać się do zjedzenia. Można powiedzieć, że tak rzeczywiście jest, ale... nie do końca. Bo co się okazuje? Jeśli gotujemy warzywa w wodzie tak naprawdę jemy potrawy, niestety, nic nie warte! Nie mają one żadnych wartości odżywczych, witaminy pozostają w wodzie.
Później tysiące Polaków, po pół roku czy roku odżywiania się w dietę bogatą w gotowane warzywa udaje się do lekarza i co się okazuje? Nie jest za dobrze. Stawiamy oczywiście opór, twierdząc: ale przecież moje gotowanie jest oparte na zasadach zdrowego odżywiania się! Jem dużo brokuł, marchwi, brukselki, i tak dalej, naprawdę codziennie jem dużo warzyw! No tak, z tym, że podczas gotowania wszsytkie odżywcze składniki ulatują z potrawy! Zostaje sam zapychacz. Nie tak ciężki, jak chipsy, hot dog i tym podobne, ale po prostu niepełnowartościowy pokarm, z którego jedzenia, że się tak wyrażę, nic nie wynika. Nikt nie każe jeść nam gotowanych na parze ziemniaków ;), ale...
Dobrze, od początku. Warzywa najlepiej kupować w zaufanym warzywniaku, gdzie są sprowadzane ze znanego źródła aniżeli iść po nie do supersamu o hipermarkecie nie wspominając! Tam leżą na półkach dniami! W osiedlowym warzywniaku pani Krysi najwyżej dzień-dwa i są szybko wymieniane na świeże. Kiedy już przyjdziemy z warzywami do domu najlepiej jest od razu sporządzić z nich posiłek korzystając z różnych przepisów lub samemu coś wymyśleć zanim czekać dzień czy dwa, gdyż długie przechowywanie nie wpływa korzystnie na ich jakość.
Warzywa dokładnie myjemy i obieramy tuż przed gotowaniem. Te twardsze kroimy cienko, mogą być to kawałeczki bądź plasterki. Kiedy woda się gotuje wrzucamy do niej troszkę soli - umownie będzie to jedna łyżeczka na 1 litr wody, ale można dodać mniej lub nawet wcale, ponieważ jak się okazuje, sól wcale nam do szczęścia nie jest potrzebna! Później wrzucamy przygotowane warzywa. Istotne jest, by podczas wrzucania do wrzątku robić to powoli, byśmy nie dopuścili do przerwania wrzenia wody.
Warzyw nie należy gotować długo. Czas gotowania skracamy do minimum. Gdy tylko warzywa zrobią się miękkie od razu je wyciągamy z wody, odsączamy i podajemy na stół. Osobną szkołą gotowania warzyw jest gotowanie na parze, które sprawdza się świetnie nie tylko jeśli chodzi o warzywa, ale również w przypadku, na przykład, ryb. Jednakże gotować na parze trzeba oczywiście dłużej. Ale o tym w innym rozdziale :)